Facebook link

Trasa rowerowa Po torach i torfach - Obiekt - VisitMalopolska

Powrót

Trasa rowerowa Po torach i torfach

Trasa rowerowa Po torach i torfach

Drewniane domy z gontowymi dachami, ustawione szczytami do drogi
Podczerwone Region turystyczny: Tatry i Podhale
Stacja Podczerwone – Torfowiska Orawsko-Nowotarskie – Chochołów – Wierchowina – Domański Wierch – Las Sośnina – dawna linia kolejowa – Czarny Dunajec – Baligówka (torfowisko i bacówka) – stacja Podczerwone


POBIERZ TRASĘ ROWEROWĄ W FORMIE GPX

 

Długość trasy
35 km asfalt 22 km poza ruchem 31 km
Suma podjazdów 220 m szuter 13 m boczne drogi 3 m
Suma zjazdów 220 m teren 0 m główne drogi 1 m

 

Zapraszamy na zachodnie Podhale. Wbrew pozorom jest to wciąż mało znana kraina. Wycieczka wiedzie głównym Szlakiem wokół Tatr po śladach dawnej linii kolejowej oraz jego ciekawymi odnogami: malow­niczym i widokowym Domańskim Wierchem oraz zacisznym lasem Ba­ligówka, gdzie ścieżka przemyka wśród interesujących torfowisk. Te te­reny to również dziedzictwo kulturowe (drewniane chałupy w Chocho­łowie czy zabytki techniki). Całość doprawiona jest hojnie widokami na Tatry, Pogórze Spisko-Gubałowskie i Babią Górę. Trasa niemal w całości jest poza ruchem drogowym i jest świetną propozycją dla rodzin.

Samochód zaparkujecie nieopodal pięknie odnowionej stacji ko­lejowej w Podczerwonem. Kawiarnia (z toaletą) i punkt informacji turystycznej mogą przydać się zarówno na początku, jak i na końcu wycieczki. Ruszacie na południe, w stronę Tatr widocznych już ze stacji. Najbliższe 3 kilometry to jazda pod górkę, jednak ścieżka wiedzie tutaj śladem dawnej linii kolejowej i jej nachylenie jest minimal­ne. Walory widokowe – wręcz przeciwnie. Przed wami majaczą Ta­try, a z boku, w oddali – Babia Góra. Z głównej nitki Szlaku wokół Tatr odbijacie w lewo tuż przy osobliwej czarnej kapliczce z ławką (kto jest ciekawy, jak wygląda granica, niech jedzie dalej 600 m). Łagodnie opadający łącznik zaprowadzi was do centrum Chochoło­wa, którego kamienny kościół widoczny jest z daleka.

Z bliska ukazuje się nam jednak wieś drewniana i to w niespo­tykanym stylu. Zespół zachowanych chałup z XIX w. daje obraz tego, jak dawniej prezentowały się podhalańskie wsie. Na miejscu znajdziecie również ciekawe Centrum Promocji i Ochrony Torfo­wisk (atrakcyjne także dla dzieci) i Muzeum Powstania Chocho­łowskiego. Przemykacie obok kościoła, gdzie czeka was krótki, lecz stromy podjazd. Wyprowadza was on ponad miejscowość, na wzgórze Groń (najwyższy punkt na trasie). Kontynuujecie jazdę do drogi głównej, a z niej odbijacie już po 150 metrach. Czeka was teraz niezapomniane 10 kilometrów: najpierw 4,5 kiloemtra szutrową drogą wśród łąk i zagajników przez Wierchowinę, następnie po przecięciu drogi z Czarnego Dunajca dalsze 5,5 kiloemtra przez Domański Wierch. Szeroka ścieżka rowerowa wiedzie łagodnym, odludnym grzbietem z rozległy­mi widokami na wszystkie strony. Pojedyncze stare drzewa i kapliczki świadczą o tym, że jest to od wieków uczęszczana trasa. Docieracie do Lasu Sośnina, na którego końcu skręcacie dwukrotnie w lewo i zmie­niacie kierunek jazdy na zachodni. Tym samym powracacie na trasę dawnej linii kolejowej, która u progu XX w. na krótko połączyła gali­cyjski Nowy Targ z węgierskimi Królewianami.

Długa prosta przybliża was do miasteczka Czarny Dunajec, gdzie 1 kilometr za szerokim zakrętem odbijacie w prawo ze Szlaku i udajecie się w stronę centrum. Ulicami Targową i Kmietowicza docieracie na rynek (kawiarnie, lody). Z rynku kierujecie się ul. Mościckiego, a za światłami mijacie pokaźny gmach dawnego sądu. Po chwili odbijacie w prawo i trzymacie się od tej pory znaków Pętli Puścizn Czarnodunajeckich (puścizna to miejscowa na­zwa torfowiska). Trzykilometrowa, przyjemna, polna szutrówka z Babią Górą w oddali prowadzi was na teren torfowiska Baligówka, a dalej pod bacówkę, gdzie wyrabia się (i sprzedaje) prawdziwy oscypek. Moż­na tutaj odpocząć z kubkiem żętycy w ręku, słuchając opowieści o ży­ciu na hali. Przecinacie drogę wojewódzką, by się zagłębić w iglastym borze. Te 4 kilometry wśród gęstych lasów ucieszą szczególnie w upalne dni. Gmina Czarny Dunajec może pochwalić się bogatą siecią ścieżek ro­werowych, w tym również przez leśne torfowiska. Znienacka docieracie do ścieżki asfaltowej, w którą się włączacie na najbliższe 2 kilometry. Wije się ona skrajem lasu i zwykle jest mało uczęszczana, więc można poćwi­czyć szybką jazdę na zakrętach. Wyjedziecie na polnym skrzyżowaniu

z drogą prowadzącą do zakładu wydobycia torfu (wciąż działający, na miejscu jest ekspozycja i zabytkowy wagonik). Skręcacie w lewo, a po 300 metrach w prawo w kolejny łącznik, który poprowadzi was z powrotem do głównej nitki Szlaku wokół Tatr. Włączacie się w niego i po nie­całym kilometrze zamykacie pętlę, wracając pod stację w Podczerwo­nem. Miejsce nadaje się do leniwego odpoczynku.

Trasa alternatywna

Alternatywnie możecie podjechać w okolice mostu na Kamieńcu w Chochołowie, gdzie można posiedzieć nad zimną wodą spływają­cego z Tatr Czarnego Dunajca.

Mapa trasy rowerowej Po torach i torfach